W styczniu u "Wiolinek"

TEMATY KOMPLEKSOWE:

I Witamy nowy rok!

II Przygotowujemy niespodziankę dla naszych „Dziadków”, ponieważ bardzo ich kochamy

III W karnawale czas na bale

WIERSZ:

"Tydzień” -  Ewa Stadtmuller

Poniedziałek wstał zaspany, 

ziewnął smacznie i powiada: 

-Nie lubię być po niedzieli, 

lecz ktoś musi, trudna rada. 

Wtorek zabrał się do pracy, 

nie ma czasu, by narzekać.

  -Jestem drugim dniem tygodnia, 

huk roboty na mnie czeka. 

Środa ślicznie się uśmiecha, 

siedzi braćmi otoczona. 

Z tego miejsca, w samym środku, 

chyba jest zadowolona. 

Czwartek- czwarty w kolejności 

ciągle ma kłopoty z czasem. 

Tyle jeszcze do zrobienia, 

a tu piątek już za pasem. 

Piątek- piąty też się spieszy, 

aż nań biją siódme poty. 

Czas pokończyć, co zaczęte, 

chciałbym zdążyć do soboty. 

A sobota jak sobota, 

okna myje, łóżka ścieli. 

Już nie może się doczekać 

przyjścia siostry swej- niedzieli. 

Uff- nareszcie jest niedziela.

  - Chodźcie- mówi moi mili. 

Czas odsapnąć sobie trochę, 

boście bardzo się zmęczyli.

PIOSENKA:

„Buli” - muzyka i słowa Danuta i Karol Jagiełło

Na dworze zawierucha, na dworze pada śnieg

. Wiatr mroźny mocno dmucha, lecz nie przestraszy mnie.

Ulepię dziś bałwana, bo śniegu jest już dość.

Z węgielków zrobię oczy, z marchewki zrobię nos.

 

Ref.: Buli, Buli, tak nazywają wszyscy mnie.

Buli, Buli, zatańczyć z wami chcę.

 

Bałwanek to wesoły, uśmiecha pięknie się.

Zaprasza do poleczki, gdyż bardzo tańczyć chce.

Zapuka dziś do okien, zapuka dziś do drzwi

I wszystkim się przedstawi: nazywam się Buli.


 
« powrót